Wrząsowice

wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, w gminie Świątniki Górne. W XIX w. wieś należała do barona Henryka Konopki, po jego śmierci w 1892 r. Wrząsowice kupił Konstanty Wiszniewski, który umiera 1908 r. Kolejnymi zarządcami Wrząsowic byli: Lucyna z Bukowskich Wiszniewska, następnie Anna z Wiszniewskich Bielańska i jej mąż Jan Bielański.

dwor_wrzasowice

W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie krakowskim.

Czy są źródła historyczne o wiele bardziej ukazujące jak było, jest naprawdę niż wiedza ludzi? Zapytaliśmy o informację przeciętnego mieszkańca Wrząsowic…To co słyszymy jest zaskakujące!

Jest Pan właścicielem małej firmy. Czy we Wrząsowicach wiele ludzi zajmuje się własną działalnością?

Tak, otworzyłem pralnię około 25 lat temu. Co ciekawe moi pracownicy rozwijający u mnie umiejętności w tej pracy, szybko sami założyli swoje własne firmy- także teraz w jednej okolicy jest 5 pralni! Po prostu wrząsowianie potrafią wykorzystać swoje umiejętności i tak kombinować, aby było im lepiej…Co piąty dom, co piąta rodzina prowadzi własną firmę…

Co piąta? A ile ludzi tutaj mieszka?

Wrząsowice są ogromną wsią, jest tutaj około 1000 domów. W dodatku sprzyjają walory naturalne i dobre położenie, pomiędzy dwoma sporymi miastami- Krakowem i Świątnikami Górnymi. A co dziwne nikt nigdy tej wsi ‘nie chciał’ bo jest zbyt duża. Nie została włączona ani do Krakowa ani do Świątnik…

Skoro wieś jest tak duża to zapewne istnieją jakieś dzielnice, podziały na mniejsze obszary…

Jest wiele przysiółków:. Pokrzywnica, Kraśnik, Piekło, Zielona, Wieś góry, Zagląki, Dulary, Wieś, Gazdy. Są też nazwy miejsc, takie określenia, które zostały nadane przez ludność, ale nie są oficjalne.

A co może powiedzieć Pan o życiu kulturalnym, społecznym. Czy tradycje są tutaj kultywowane?

Oprócz tradycji związanych ściśle z regionem krakowskim, takimi jak sposoby obchodzenia świąt katolickich itp. nie ma zbyt wiele swojskich obyczajów. Na pewno ważną imprezą kulturalną są dożynki. Odbywają się one na boisku na Zielonej(przysiółek) i stale przyciągają ludzi chętnych rozrywki. Oprócz tego są imprezy organizowane przez OSP. Na przykład teraz odbędzie się impreza ostatkowa. Niedawno mieszkańcy mogli się pobawić na opłatku. Także rozrywek nam tu nie brakuje…

Wrząsowice- wieś dosyć bogata w atrakcje, rozrywki i miejsca rozwijające umiejętności młodych ludzi. Czy może Pan przybliżyć nam te ośrodki i miejsca zabawy?

Wrząsowice są bardzo wesołą wsią, bo mamy boisko na Zielonej, które jest nie służy tylko treningom dzieciaków i starszych, ale i jest wspaniałym miejscem do organizacji imprez cyklicznych. Zresztą wieś ma własny klub sportowy Zielonka Wrząsowice, który odnosi sukcesy. Jeśli jesteśmy już przy pasji młodzieży, to warto zwrócić uwagę na dom kultury. Młodzi mogą tam malować, grać –cokolwiek zapragną. Ale nie tylko dzieci, również starsi. Przecież to właśnie jest miejsce prób chóru „Wrzosy”. Są to panie w sile wieku, które pięknie śpiewają. Można je usłyszeć w kościele, jak i na różnych koncertach. Myślę, że do atrakcji można zaliczyć Ochotniczą Straż Pożarną. Strażacy dzielnie bronią tradycji tego fachu we wsi. Posiadają także dwupiętrową strażnicę z dwoma przepięknymi salami, w których można się bawić. Też przyjemnymi budynkami rozrywkowymi są pizzerie, aż trzy w jednej wsi, basen na Zielonej( nieopodal boiska), restauracja „Stodoła” …jest tego tak wiele, że zapewne coś pominąłem.

Może przejdźmy do historii. Przechadzając się ścieżkami, drogami i dróżkami tej okolicy zdążyliśmy dużo zobaczyć, a nasze oczy zatrzymywały najczęściej na pięknych zjawiskach przyrody, urozmaiconych łąkach i polach dużej wielkości, może Pan opowiedzieć o walorach przyrodniczych tej miejscowości?

Jeśli o to chodzi to Wrząsowice zdają egzamin na 6! O popatrzcie! W tym lasku ciągle biegają sarenki. Jest ich prawdopodobnie osiem. Na Kraśniku płynie mały strumyk ,który wpada do Wilgi, a ta z kolei przepływa przez inny przysiółek- Pokrzywnicę. Jeśli już jesteśmy przy wodach to muszę tutaj wspomnieć o wspaniałym stawie, który niestety został zniszczony przez powodzie jakieś 30 lat temu(przerwany wał). Nikt nie mógł, nie miał czasu go naprawić, więc zapomniany zarósł. A szkoda, bo były w nim przepiękne ryby! Pamiętam jak kupowałem od pana Bielańskiego karpie…

Opierając się na historii, możemy wywnioskować, że życie ludzi w dawnych czasach, nie było tu monotonne. Szczególnie nasz podziw wzbudził dworek Państwa Bielańskich, czy jest Pan w stanie opowiedzieć o dawnym tu życiu?

Och, dwór Bielańskich to było najważniejsze miejsce pracy. Moja mama tam pracowała. Za 1 kg żyta pracowało się cały dzień! Samym dworkiem zajmuje się obecnie mój kolega z klasy Antoni Bielański. Też z innych ciekawostek to chyba ważną informacją jest to, że szkoła podstawowa mimo, że posiadała swój budynek, to miała tylko dwie sale. Ale pan Sidor udostępniał pomieszczenia u siebie w domu. Chodziło się tam podczas przerw. Trzeba było zakładać kurtki, czapki i 15 minut iść piechotą…Ludzie też bardzo przywiązywali wagę do życia religijnego. Niedaleko stąd, na granicy z Lusiną znajduje się krzyż przy którym urządzano majówki.

Oczywiście po drodze do Pana domu natknęliśmy się na aż dwie kapliczki, i jeden krzyż.. Czy wie Pan gdzie są pozostałe zabytkowe ‘’święte miejsca’’?

Trudno powiedzieć..Teraz ludzie są zbyt zabiegani, mają zbyt mało czasu żeby o nie dbać. Dlatego takie miejsca są zapomniane. Nie wiem ile ich tu dokładnie jest, ale warto tu wymienić figurę koło strażnicy, szkoły, na Zielonej. Kapliczka na Pokrzywnicy jest tak jakby słupkiem granicznym pomiędzy Wrząsowicami, a Zbydniowicami. Krzyż o którym wspominacie to zapewne ten mający około 100 lat zabytek. Jest bardzo piękny, a do tego to znajduje się przy drodze, co sprawia, że do końca o nim nie zapominamy…

Bardzo dziękujemy Panu Józefowi Zakrzewskiemu oraz Felicji Zakrzewskiej za udzielenie informacji.

LUDZIE GODNI UWAGI

*Jan Wrząsowski*

Urodzony z końcem XV w. . Pochodził z rodu Strzemieniów (XI w.). Był właścicielem ogromnego majątku we Wrząsowicach oraz innych miejscowościach. Często jeździł na sejmiki do Proszowic.

*Stanisław Garwaski*

Kanonik Kapituły Katedralnej Krakowskiej i Dziekan płocki. Żył za czasów Zygmunta III. Był człowiekiem wykształconym. Wyróżniał się wytwornością. Najważniejszym dziełem jego życia jest ‘Fundatio Garvaciana’, który połączył z Bursą Jurystów przy Wydziale Prawa Uniwersytetu Krakowskiego( konwikt dla 36(później 24) studentów ubogiej szlachty). Aby zapewnić internatowi żywność zakupił dwie wioski: Wrząsowice oraz Sieradzice. Zmarł w 1635 roku.

*Julian Urbanik*

Urodził się w 1914 ,a zmarł w 1984 r. we Wrząsowicach. Samouk, twórca ludowy. Podobno w dzieciństwie pomagał w pracowni Mehoffera. Malował, grywał w zespole muzycznym, wykonywał nagrobki, pomagał przy odnawianiu kościoła w Podstolicach, stworzył przydrożną figurę Matki Bożej Licheńskiej we Wrząsowicach.

*Gustaw Bielański*

Pochodził ze znanej rodziny ziemiańskiej, odbywał służbę wojskową w 8 Pułku Ułanów Ks. Józefa Poniatowskiego w Krakowie. Bielański zorganizował we Wrząsowicach konspiracyjny magazyn broni. Tam istniał punkt przerzutowy i kontaktowy dla jednostek Armii Krajowej. Gustaw Bielański był oznaczony: Krzyżem walecznym(dwukrotnie), Srebrnym Krzyżem Zasługi z mieczmi oraz Krzyżem Partyzanckim.

*Stanisław Bielański*

Stanisław, brat Gustawa dostał się do niewoli niemieckiej. Służył w XX Pułku Piechoty. Wyzwolony przez aliantów przebywał na leczeniu w Belgii, a wróciwszy do kraju nie zdołał odzyskać dobrego zdrowia. W 1967 roku Rada Państwa przyznała mu order Virtuti Militari za dzielną obronę Pszczyny w 1939 roku. Zmarł we Wrząsowicach. Zostawił pięcioro dzieci: Wacława, Antoniego, Tomasza, Izabelę oraz Lucynę.

To tylko niewiele z osobistości żyjących na terenie Wrząsowic, których historia jest przykładem odpowiedzialności, waleczności i dobroci. Nadal żyje wielu mieszkańców godnych uwagi.

Biografie opracowane na podstawie ksiażki „Wrząsowice” Franciszka Batko.

Źródło: Wikipedia; atlaswsi.pl

4 myśli nt. „Wrząsowice

  1. Były Wrząs

    Śmierdzi palonymi śmieciami, meblami itd. Totalne zacofanie lokalsów. Już tam nie mieszkam bo dzieci chorowały bardziej niż w Krakowie.

    Odpowiedz
  2. Jakub Schein

    Szukam informacji o ludnosci Zydowskiej ktura zyla w Wrzasowicach pszed
    Drugom Wojnom Swiatowom i w 19 tym wieku . Czy ktos zna jakies dokumenty lub zrudla
    historyczne ?

    Moja rodzina Schein zyla w Wrzasowicach .

    Jakub Schein / Izrael

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *